Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serbia and Poland. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serbia and Poland. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Clubbing in New York City: day 2nd -> Greenhouse

Oczywiście po piątku przychodzi sobota :D I to ta długo wyczekiwana- Majki urodziny!! Ohh Yeahhh!!

ogromne przygotowania, nowe ciuchy, make up, sneakersy na koturnie, króciutki top, nowa kurtka i idę :)
Przed wyjściem jeszcze się natknęłam na hostów i ich rodzinkę bo akurat w odwiedziny przyjechali:D wszyscy oczywoście życzyli dobrej zabawy i w drogę!!

Wsiadła Iza w samochód żeby nie isc na pociąg pieszo, nie wiem czy o tym pisałam ale.. zostawiam samochód na parkingu uwaga uwaga: policyjnym :D Bo gdzie indziej będzie bardziej bezpieczny??
W pociągu z Jo sie spotkałysmy i jedziemy. Na Penn Station jeszcze kartkę dla Majki ogarnęłyśmy.
Klub w którym była impreza to Greenhouse (w downtown).
Dziewczyny jeszcze wybrały się na Limo ride, ja z racji, ze już przesadziłam z kasa w tym miesiącu, odpuściłam to sobie.  Kolo 11 weszłyśmy. Miejsce bardzo ekskluzywne, ze znanych osób które tam bywają moge np Rihanne wymienić :) Musiałam zostawić kurtkę i zostałam w króciutkim topie, sala cała klimatyzowana, że wprost zamarzałam!! Miałyśmy swój stolik z napojami+jakiś alko. Muzyka- nie dla mnie.... DJ się średnio sprawdził- ja fanka techno przy takich rytmach średnio się mogłam pobawić. Dance flooru brak- no masakra pomyslałam. Mimo wszystko potańczyłam trochę gdzie się dało i koło 1 postanowiłyśmy z Jo opuścić lokal i pojechać do Pachy.Dojechałyśmy tam jakoś przed 2 chyba i stwierdziłyśmy, że to bez sensu, bo na liste gości sie wczesniej nie wpisałyćmy więc za bilet 40$ nie bedziemy płaciły :P Takim oto sposobem soboty do udanych zaliczyć nie mogę, oj z drugiej strony, byłam, widziałam, z dziewczynami się spotkalam więc zadowlona też jestem :) poniżej kilka zdjęć klubu i z klubu :D
Niedziela- cluster meeting ale o tym innym razem
pozdrawiam :*



poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Poweekendowo # Nowa znajomość z pociągu # new love story? maybe :D

Ojj i już po weekendzie, pociesza mnie jedynie fakt, że tylko 5 dni i nadejdzie kolejny.... nietypowy :D
Więc tak, w sobotę pojechałam do Majeczki, ehh niestety trochę chora była :( Maja I know that you follow my blog - Thank you for a great weekend!!1 And happy Birthday!!!!!

Host podwiózł mnie na pociąg do innego miasta żebym nie musiała się 2 razy przesiadać.. No i tu zaczyna się historia :D Iza wysiada w Huntington, czeka na kolejny pociąg. Czuję, że ktoś mnie obserwuje ale miałam słuchawki w uszach więc zajęłam się muzyką i przy okazji opalaniem bo piękne słońce świeciło. Wsiadam do pociągu, prawie pusty przedział, wybieram sobie jakieś miejsce a obok mnie siada kolo, znaczy nie tak obok mnie tylko po drugiej stronie. Oczywiście nie potrafię wysiedzieć w miejscu więc co chwilę, to wyciągam telefon, to słuchawki rozkręcam, to sobie tańczę... w pewnym momecie on coś do mnie mówi
- do u know how long it takes to get to... (jakaś tam miejscowośc)
iza speszona pierwszy raz w tym pociągu więc mówię sorka ale ja nie stąd, jeszcze nigdy tu nie bylam
no i zaczyna się rozmowa. ten pyta jakiej muyki słucham okazuje się, ze on tak jak ja lubi trance i techno (armin VB, markuz schulz!!) już go polubiłam :D Tak nam sie miło gadało, że wymieniliśmy się numerami i umówilismy na wieczór, chociaż nie wiedziałam gdzie z Majką wyjdziemy...

Siedziałyśmy u Majki, no i czekam na jakąś wiadomosć od niego... 6 nic, 7nic 8nic, a po 8 dzwoni~! OMG, Iza traci zasięg!!! Ale oddzwania, spotykamy się później w barze, przychodzi odstrzelony w koszuli z jakimś kumplem. My poszlysmy we 3. Posiedzieliśmy w barze, pozniej przenieślismy sie do clubu z Dancefloorem :) Okazuje się, że moj nowy znajomy całkiem dobrze tańczy! Tylko klub średni;/ Kolo 2 sie zebraliśmy, oni nas odprowadzili i see you soon. Przyjeżdzamy do domu... sms, kiedy sie widzimy ponownie, a ja no jeszcze kiedyś :D a ten: czy pojde z nim na koncert do nyc za tydzien... ups... wstepniesie zgodzilam + dodałam maybeeeee :)
Tak więc jesteśmy in touch. Prawie wszytsko mi w nim pasuje... prawie czyli wzrost, jest ze mną równy wiec nawet szpilek nie zaloze;/ ale zobaczymy co się będzie dalej działo :D
w niedziele  pojechałyśmy do NYC!! I am in love!! Nawet figura woskowa mojego Justina T tam była- Czekam na fotki od JO!!


Oszalałam chyba bo kupiłam sobie czapkę z wielkimi świekami :D Wszyscy na ulicy zwracali na mnie uwagę :) nawet Batman spacerujący po Times Square chciał mi ją zabrać :P
Pozdrawiam :*





środa, 20 lutego 2013

Wii time! Just dance 4 contest :)

Weekend z dziewczynami zaliczam do szczególnie udanych :)
Działo się dużo do samego końca! Po szaleństwie zakupów przyjechałyśmy do mnie i... zaczęłyśmy grać w Wii! O matko ile radości nam to dało, a ile kalorii spaliłyśmy!!!
Nawet zrobiłam na kolację polskie racuszki z jabłkami (nie popiszę się, bo był to wyłącznie miks ze sklepu polskiego).

Nie ma co dużo opowiadać, filmik poniżej najlepiej to przedstawi:D
 Radzę przyciszyć głośniki- za bardzo 'rozkrzyczana' jestem :)

Thnx girls!