Jedzenie jedzenie... Nie rozumiem tego ale znacznie mniej tu jem niż Polsce, a waga raczej nie spada, a wręcz przeciwnie, gdybym nie ćwiczyła to chyba bym była teraz konkretie okrąglutka :)
Tym samym nie jadam takich rzeczy jak burgery za często- jestem tu ponad 5 miesięcy i dopiero 2 raz go jadłam. Z racji, że jestem wegetarianką mogę sobie pozwolić wyłącznie na veggie burgery :)
Pojechałyśmy z Jo do małej knajpki w RVC. Duży szyld- American Burgers, mijałyśmy za każdym razem gdy na siłownię szłyśmy. W sobotę się wreszcie zabrałyśmy (wsiadłyśmy na nasze rumaki- rowery, żeby przy okazji te burgery spalić) i zawitałyśmy do amerykańskiego światka tuczenia się :D
Klimat typowo amerykański, jak w filmach, za ladą niska okrągła Pani Krysia, za nią blacha do smażenia burgerów :) Na ścianach znani i lubiani( bądź nie) czyli Merlinka M. Sinatra itp, kolejna ściana- rejestracje z różnych stanów. gdzieniegdzie jakieś dziwne hasła, a to, że kobiety w ciąży nie powinny pić, a to że terminal do kart nie działa bo coś tam coś tam :P Menu było ułożone alfabetycznie stanami, każdy stan to inny burger veggie to chyba była California :) Do tego Pani Krysia nam zaserwowała frytki :D Zjadłam niby taki wielki talerz i.. prawie nie poczułam tego jedzenia... Fakt faktem, amerykańskie burgery zaliczone co jest udokumentowane zdjęciami :D
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje stany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje stany. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 maja 2013
Czego trzeba spróbować w USA?? - amerykańskich burgerów!!
czwartek, 11 kwietnia 2013
oszczędzam- wydaję, oszczędzam- wydaję... czyli inaczej się nie da;/
Ajjjjj, już byłam taka zadowlona, że udało mi się odkładać kasę i mniej na zakupy jeździć... Jednak choroba to choroba :D ta jest nieuleczalna-no chyba, że mi pieniędzy zabraknie, to już co innego.
Postanowiłam wybrać się do Rainbow ponownie i jeszcze kilku sklepów obok.
Lekką ręką wydałam 100$.... znowu....
Postanowiłam wybrać się do Rainbow ponownie i jeszcze kilku sklepów obok.
Lekką ręką wydałam 100$.... znowu....
poniedziałek, 11 marca 2013
Moje Stany!!! Jednak nie należą tylko do mnie :)
Bardzo często przeszukuję skarbnicę wiedzy jaką jest internet aby znaleźć coś nowego, ciekawego, interesującego, pomocnego na temat "moich" stanów :)
Ostatnio trafiłam na stronkę www.mojestany.pl i z chęcią ją polecę wszystkim, którzy się tym krajem interesują. Wizy, turystyka, ciekawostki, newsy... a wszystko po naszemu - polskiemu :)
Skoro zastanawiam się nad pobytem stałym w USA, to już powinnam myśleć o mojej dalszej karierze...
Czytam i czytam info o zatrudnieniu, że nie jest to takie łatwe... ajć, ale ja przecież zawsze miałam farta w życiu, zobaczymy więc co dalej. hmm przecież dla chcącego nic trudnego :) Miłośników USA odsyłam do wspomnianej stronki i sama dołączam ją do ulubionych :) Mały skrót: czyli USA na co dzień: Garść Podstaw
Pozdrawiam
Ostatnio trafiłam na stronkę www.mojestany.pl i z chęcią ją polecę wszystkim, którzy się tym krajem interesują. Wizy, turystyka, ciekawostki, newsy... a wszystko po naszemu - polskiemu :)
Skoro zastanawiam się nad pobytem stałym w USA, to już powinnam myśleć o mojej dalszej karierze...
Czytam i czytam info o zatrudnieniu, że nie jest to takie łatwe... ajć, ale ja przecież zawsze miałam farta w życiu, zobaczymy więc co dalej. hmm przecież dla chcącego nic trudnego :) Miłośników USA odsyłam do wspomnianej stronki i sama dołączam ją do ulubionych :) Mały skrót: czyli USA na co dzień: Garść Podstaw
Pozdrawiam
sobota, 9 marca 2013
Zima zima zima.... aaaaajj a gdzie jest wiosna??
Od kilku dni w USA było zamieszanie w związku z nadchodzącym 'sztormem'. Już byłam taka szczęśliwa gdy jeden dzień był piękny i słoneczny, a tu oo.. powrót zimy i to wszystko w Dzień Kobiet... za jakie grzechy?? przecież ja taka dobra jestem :D
Prawdę mówiąc amerykanie wpadają w panikę jak tylko pojawia się informacja o nadchodzącym sztormie.
Spadł śnieg, wielkie zamieszanie, panika na drogach... przecież wszystkie samochody mają wyłącznie letnie opony... albo uniwersalne. My z Jo niczym się nie przejmując pojechałysmy na siłownie :) i oto zdjęcia z podróży :)
Prawdę mówiąc amerykanie wpadają w panikę jak tylko pojawia się informacja o nadchodzącym sztormie.
Spadł śnieg, wielkie zamieszanie, panika na drogach... przecież wszystkie samochody mają wyłącznie letnie opony... albo uniwersalne. My z Jo niczym się nie przejmując pojechałysmy na siłownie :) i oto zdjęcia z podróży :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)

