Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kredyty dla au Pair. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kredyty dla au Pair. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 marca 2013

Boston okiem profesjonalnym :) 'Fenkju' JO!!

Jest!! (a raczej są!!!!))

Nareszcie są zdjęcia z aparatu JO. Mój mały fujifilm niestety nie jest na tyle profesjonalny, ale nie mogę narzekać :) dobrze się sprawuje. J. narobiła ponad 700 zdjęć i postanowiła je troszkę popoprawiać, po tygodniu poprawek- są!!! a na nich Iza- mistrzyni głupich min :) więc postanowiłam się nimi podzielić
Fenkju JO!!!






wtorek, 19 marca 2013

Bostońska impreza !!! Keep calm and drink on!!

Czyli o St. Patrick's Day CD.

K. dosłała mi zdjęcia ze swojego aparatu.
Chciałam udowodnić, że wszyscy - nie tylko my- byli ubrani na zielono!!
Z kolejnych faktów- keep calm and drink on to napis z mojej koszulki, którą przerobiłam po swojemu, czyli obcięłam pod szyją, podcięłam rękawy, na dole zrobiłam frędzelki, jedno ramię też było frędzelkowe, a na plecach powycinałam paski, które układały się w kształt serca :)
Niektórzy, patrząc, że robimy sobie zdjęcia, podchodzili i też chceli mieć fotkę, tym samym poniżej:
jakiś dziwny z lekka gość...  z dość dziwnym poczuciem humoru (albo ja nie łapałam jego joków)

Z 'powietrza' czyli zielono mi :)

Ci kolesie należeli do tych spoko i wyluzowanych:) i Jo z koniczynkami :D

Celtics- kolo, który tak z lekka wystaje był wielkim fanem C.

Hi Girls :)



niedziela, 24 lutego 2013

NEW YORK CITY- o białym człowieku na Harlemie

Po kilku dniach nieobecności czas na nowe wpisy.
Troszkę mi się przychorowało i nie miałam siły zajmować się blogiem. Po weekendzie nazbierało się kilka nowych tematów i dużżoooo zdjęć, którymi chcę się podzielić!

Nie wiem czy o tym wspominałam ale w ramach kredytów, które musimy ukończyć zapisałam się na kurs o Bostonie- learning across the America, co się kończy weekendem w Bostonie:)
Kurs jest bardzo krótki (innym razem to dokładniej opiszę) dziś jedynie dlatego o tym wspominam, gdyż właśnie wróciłam z NYC z zajęć, które odbywają się na Harlemie. Jest to jedna z dzielnic NY, 125St czyli nad Central Parkiem.  Po swojemu Harlem moge porównać z taką naszą Pragą warszawską... Prażka Prażka :)
Ogólnie Harlem to dzielnica murzyńska- rzadko można tam spotkać białych, nic więc dziwnego, że gdy kręciłyśmy się tam z dziewczynami- wszystkie białe, w większości blondynki, to aż czuć było ich wzrok na sobie... Zaczepki to norma. Sklepy, restauracje, kawiarnie- wszędzie sprzedają czarni. Nigdy w życiu nie wybrałabym się tam na spacer sama... NO WAY! Nawet jak mówiłam znajomym, że wybieram się na zajęcia na Harlem  to wszyscy od razu zaczęli mnie ostrzegać abym na siebie uważała koniecznie...

Ok, to tak ogólnie o Harlemie, teraz czas na zdjęcia :)
z podróży metrem, widok z okien budynku i ja przed budynkiem+ Dżołana się załapała :D